{"id":5475,"date":"2014-11-07T11:44:03","date_gmt":"2014-11-07T11:44:03","guid":{"rendered":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/?p=5475"},"modified":"2014-11-07T11:44:03","modified_gmt":"2014-11-07T11:44:03","slug":"odessa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/","title":{"rendered":"odessa"},"content":{"rendered":"<p><font color=\"red\"><strong>PI\u0104TEK.<\/strong><\/font><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p>Wstajemy o 8. Planowali\u015bmy o 7, ale zapomnia\u0142em przestawi\u0107 godzin\u0119 w telefonie w zwi\u0105zku z inn\u0105 stref\u0105 czasow\u0105. Konserwa, herbata i wychodzimy. <strong>Kierujemy si\u0119 na pla\u017c\u0119. Dzi\u015b jest pi\u0119kna pogoda<\/strong> &#8211; s\u0142o\u0144ce i b\u0142\u0119kitne niebo. Tylko ten zimny wiatr doskwiera, ale da si\u0119 z tym \u017cy\u0107.<\/p>\n<p>Pla\u017ca w tak\u0105 pogod\u0119 robi niesamowite wra\u017cenie. <strong>Kolor Morza Czarnego urzeka<\/strong> &#8211; jest zielonkawe, a woda przy brzegu bardzo czysta. Ch\u0142oniemy, fotografujemy, obserwujemy. Gdzieniegdzie k\u0105pi\u0105 si\u0119 jeszcze jacy\u015b ludzie. My brzegiem idziemy powoli w kierunku portu.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa07.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa08.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa24.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><strong>Dochodzimy a\u017c to Hotelu Odessa<\/strong>. Jest ogromny, w typowej dla Odessy architekturze. Od morza wieje mocny wiatr. Zachodzimy na kaw\u0119 i ciastko. Smaczne i niedrogie.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa26.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><strong>Schody Potiomkinowskie<\/strong> to co\u015b dla Roberta. Ja bardziej zainteresowany jestem obecnymi do oko\u0142a lud\u017ami. Ignorujemy nagabuj\u0105cych nas obywateli jakiego\u015b dziwnego \u015bwiata, kt\u00f3rzy stoj\u0105 z \u017cywymi or\u0142ami i idziemy dalej ku centrum miasta. Chyba mo\u017cna je tak okre\u015bli\u0107, a mo\u017ce i nazwa\u0107 deptakiem? Tak, tu jest zdecydowanie \u0142adniej. <strong>S\u0105 odnowione kamienice, jest McDonald&#8217;s, sklepy Hugo Bossa czy Versace&#8230;<\/strong> jednym s\u0142owem Europa. Wystarczy jednak wej\u015b\u0107 do przypadkowej bramy, aby ten czar prys\u0142. My to robimy i tam chyba podoba si\u0119 nam nawet bardziej.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa18.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa20.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa21.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><strong>Dochodzimy do du\u017cego bazaru<\/strong>. Cze\u015b\u0107 jest odkryta, cz\u0119\u015b\u0107 nie. Jedzenie i ubrania. Bardzo du\u017co jedzenia i bardzo du\u017co ubra\u0144. \u015amierdzi rybami, serami, mi\u0119sem &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 wystawiana bez ch\u0142odzenia. Szybko stamt\u0105d uciekamy. <\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa27.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p>W planie mamy jeszcze raz Morze Czarne, tym razem jednak w drugim kierunku. <strong>Wsiadamy w tramwaj linii nr. 5. &#8222;Dwa, spasiba&#8221; i jedziemy<\/strong>. Ale co\u015b si\u0119 nam chyba pomyli\u0142o, bo ko\u0144czymy na ko\u0144cowym w przeciwnym kierunku do zamierzonego. 2 minuty postoju i tramwaj rusza ponownie. <strong>Kobieta od bilet\u00f3w chce nas wygoni\u0107 z tramwaju<\/strong> gdy pokazujemy jej kupione kilka minut temu bilety. Ko\u0144cowy = nowe bilety. Udajemy g\u0142upa i wysiadamy przystanek dalej &#8211; idziemy pieszo, bo tak tu chyba najlepiej. <\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa28.jpg\" alt=\"Odessa by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p>Gdy wracamy ju\u017c do domu, przygl\u0105damy si\u0119 temu chaotycznemu miastu. Cudem jest, gdy pali si\u0119 gdzie\u015b jaka\u015b latarnia &#8211; wszystko jest pogr\u0105\u017cone w mroku roz\u015bwietlanym przez \u015bwiat\u0142a samochod\u00f3w i witryny sklep\u00f3w. Przed wej\u015bciem do hotelu s\u0142yszymy charakterystyczny d\u017awi\u0119k stukaj\u0105cych o asfalt&#8230; ko\u0144skich kopyt. Z ciemno\u015bci wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 dwie kobiety na koniach. Przejchodz\u0105 na nich przez ulic\u0119 i kieruj\u0105 si\u0119 obok McDonaldsa w bli\u017cej nieokre\u015blonym kierunku. Centrum miasta. <strong>To jest takie nierealne&#8230;<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>PI\u0104TEK. Wstajemy o 8. Planowali\u015bmy o 7, ale zapomnia\u0142em przestawi\u0107 godzin\u0119 w telefonie w zwi\u0105zku z inn\u0105 stref\u0105 czasow\u0105. Konserwa, herbata i wychodzimy. Kierujemy si\u0119 na pla\u017c\u0119. Dzi\u015b jest pi\u0119kna pogoda &#8211; s\u0142o\u0144ce i b\u0142\u0119kitne niebo. Tylko ten zimny wiatr doskwiera, ale da si\u0119 z tym \u017cy\u0107. Pla\u017ca w tak\u0105 pogod\u0119 robi niesamowite wra\u017cenie. Kolor [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7,9,10,22],"tags":[163,261,262,379],"class_list":["post-5475","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-cyfrowo","category-miejsca","category-mobilnie","category-wyprawy","tag-iphone","tag-odessa","tag-odessa-kiszyniow-tyraspol","tag-x100s"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v24.1 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>odessa - Dawid Markoff \u2022 blog<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Odessa. Kolor Morza Czarnego urzeka \u2013 jest zielonkawe, a woda przy brzegu bardzo czysta. Ch\u0142oniemy, fotografujemy, obserwujemy. Gdzieniegdzie k\u0105pi\u0105 si\u0119 jeszcze jacy\u015b ludzie. My brzegiem idziemy powoli w kierunku portu.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"odessa - Dawid Markoff \u2022 blog\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Odessa. Kolor Morza Czarnego urzeka \u2013 jest zielonkawe, a woda przy brzegu bardzo czysta. Ch\u0142oniemy, fotografujemy, obserwujemy. Gdzieniegdzie k\u0105pi\u0105 si\u0119 jeszcze jacy\u015b ludzie. My brzegiem idziemy powoli w kierunku portu.\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Dawid Markoff \u2022 blog\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2014-11-07T11:44:03+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"dawid\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"dawid\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"2 minuty\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/\",\"url\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/\",\"name\":\"odessa - Dawid Markoff \u2022 blog\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg\",\"datePublished\":\"2014-11-07T11:44:03+00:00\",\"dateModified\":\"2014-11-07T11:44:03+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/4b8f6395ce304433237e0cd6c22e49e5\"},\"description\":\"Odessa. Kolor Morza Czarnego urzeka \u2013 jest zielonkawe, a woda przy brzegu bardzo czysta. Ch\u0142oniemy, fotografujemy, obserwujemy. Gdzieniegdzie k\u0105pi\u0105 si\u0119 jeszcze jacy\u015b ludzie. My brzegiem idziemy powoli w kierunku portu.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#primaryimage\",\"url\":\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg\",\"contentUrl\":\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"odessa\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#website\",\"url\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/\",\"name\":\"Dawid Markoff \u2022 blog\",\"description\":\"\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/4b8f6395ce304433237e0cd6c22e49e5\",\"name\":\"dawid\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/42110d807a4370fdbf60aef7aafe11b4?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/42110d807a4370fdbf60aef7aafe11b4?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"dawid\"},\"url\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/author\/admin\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"odessa - Dawid Markoff \u2022 blog","description":"Odessa. Kolor Morza Czarnego urzeka \u2013 jest zielonkawe, a woda przy brzegu bardzo czysta. Ch\u0142oniemy, fotografujemy, obserwujemy. Gdzieniegdzie k\u0105pi\u0105 si\u0119 jeszcze jacy\u015b ludzie. My brzegiem idziemy powoli w kierunku portu.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"odessa - Dawid Markoff \u2022 blog","og_description":"Odessa. Kolor Morza Czarnego urzeka \u2013 jest zielonkawe, a woda przy brzegu bardzo czysta. Ch\u0142oniemy, fotografujemy, obserwujemy. Gdzieniegdzie k\u0105pi\u0105 si\u0119 jeszcze jacy\u015b ludzie. My brzegiem idziemy powoli w kierunku portu.","og_url":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/","og_site_name":"Dawid Markoff \u2022 blog","article_published_time":"2014-11-07T11:44:03+00:00","og_image":[{"url":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg","type":"","width":"","height":""}],"author":"dawid","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"dawid","Szacowany czas czytania":"2 minuty"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/","url":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/","name":"odessa - Dawid Markoff \u2022 blog","isPartOf":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg","datePublished":"2014-11-07T11:44:03+00:00","dateModified":"2014-11-07T11:44:03+00:00","author":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/4b8f6395ce304433237e0cd6c22e49e5"},"description":"Odessa. Kolor Morza Czarnego urzeka \u2013 jest zielonkawe, a woda przy brzegu bardzo czysta. Ch\u0142oniemy, fotografujemy, obserwujemy. Gdzieniegdzie k\u0105pi\u0105 si\u0119 jeszcze jacy\u015b ludzie. My brzegiem idziemy powoli w kierunku portu.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#primaryimage","url":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg","contentUrl":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-odessa10.jpg"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2014\/11\/07\/odessa\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"odessa"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#website","url":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/","name":"Dawid Markoff \u2022 blog","description":"","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/4b8f6395ce304433237e0cd6c22e49e5","name":"dawid","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/image\/","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/42110d807a4370fdbf60aef7aafe11b4?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/42110d807a4370fdbf60aef7aafe11b4?s=96&d=mm&r=g","caption":"dawid"},"url":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/author\/admin\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5475","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5475"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5475\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5475"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5475"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5475"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}