{"id":7394,"date":"2016-06-04T08:19:47","date_gmt":"2016-06-04T08:19:47","guid":{"rendered":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/?p=7394"},"modified":"2016-06-04T08:19:47","modified_gmt":"2016-06-04T08:19:47","slug":"gruzja-dzien-1-tbilisi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/","title":{"rendered":"gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi"},"content":{"rendered":"<p><strong>Sobota<\/strong>, nasz pierwszy pe\u0142ny dzie\u0144 w Gruzji.<\/p>\n<p><strong>Nie ma co spa\u0107, szkoda czasu. Wstawa\u0107!<\/strong> \u015aniadanie, \u017carty z gruzi\u0144skiego j\u0119zyka i w drog\u0119. <strong>Najpierw na metro<\/strong>. Tam kupujemy kart\u0119 z trzema &#8222;\u017celkami&#8221; (GEL czyli Lari &#8211; waluta gruzi\u0144ska, my j\u0105 nazywamy po swojemu:). To ca\u0142kiem fajna rzecz &#8211; robi si\u0119 do\u0142adowanie i u\u017cywa w metrze (0.50 GEL), komunikacji miejskiej (0.50 GEL) oraz kolejkach g\u00f3rskich (1 GEL) &#8211; przyk\u0142adaj\u0105c do bramki lub kasownika.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p>W metrze za czysto nie jest &#8211; <strong>typowe dla by\u0142ego Zwi\u0105zku Radzieckiego<\/strong>, dla mnie wygl\u0105da jak \u017cywcem przeniesione z Kijowa czy Mi\u0144ska. Ten sam brud, ten sam zapach, to samo ciemne \u015bwiat\u0142o&#8230; Ale <strong>dzi\u0119ki temu ma ono ten wschodni klimat<\/strong>. To lubimy! Pami\u0119tajcie jednak, \u017ce w wagonach <strong>nie ma czego\u015b takiego, jak schemat stacji<\/strong> &#8211; tej naszej trzeba wygl\u0105da\u0107 samemu, lub ws\u0142uchiwa\u0107 si\u0119 w be\u0142kotliwy g\u0142os podaj\u0105cy stacj\u0119, na kt\u00f3rej aktualnie jeste\u015bmy&#8230;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja001.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p>Najpierw chcemy dotrze\u0107 do kolejki, kt\u00f3r\u0105 wjedziemy na miejsce, z kt\u00f3rego zobaczymy panoram\u0119 miasta. Po drodze wchodzimy do sklepiku po zimn\u0105 Col\u0119. <strong>Sprzedawca cz\u0119stuje nas&#8230; winem<\/strong>. Tak, winem. I to cholernie dobrym, nigdy takiego nie pi\u0142em. Wychodzimy, <strong>idziemy dalej<\/strong>.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja003.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja006.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja005.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><strong>Docieramy w ko\u0144cu do stacji z wagonikami<\/strong>. Kolejka jak cholera, ale w ko\u0144cu wsiadamy do wagoniku. \u015amiejemy si\u0119, \u017ce to polski wagonik &#8211; z nami jedzie jeszcze dw\u00f3ch innych Polak\u00f3w. Na g\u00f3rze jest niesamowicie. Idziemy zobaczy\u0107 jeszcze <strong>Kartwlis Deta<\/strong> &#8211; monumentalny 20-metrowy pos\u0105g kobiety usytuowany na szczycie grzbietu g\u00f3rskiego Sololaki, niedaleko twierdzy Narikala. Statua symbolizuje miasto Tbilisi i nazywana jest potocznie &#8222;Matk\u0105 Gruzj\u0105&#8221;. Patrzy ona w kierunku miasta, trzymaj\u0105c w lewej r\u0119ce puchar wina, a w prawej miecz. Winem Kartlis Deda wita przyjaci\u00f3\u0142, natomiast miecz przeznaczony jest dla wrog\u00f3w. Kartlis Deda powsta\u0142a w 1958 z okazji jubileuszu 1500-lecia Tbilisi. <strong>Autorem pos\u0105gu jest gruzi\u0144ski rze\u017abiarz Elgud\u017ca Amaszukeli<\/strong>. Niestety ci\u0119\u017cko jest go sfotografowa\u0107&#8230;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja007.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja009.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja008.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><strong>Strasznie wieje wiatr i pada przez chwil\u0119 deszcz<\/strong>, ale twardo idziemy dalej, w ko\u0144cu to Gruzja &#8211; zmiany pogody w maju s\u0105 tu czym\u015b normalnym.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"650\" height=\"366\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/8lnvJA6xPaY?rel=0&amp;controls=0&amp;showinfo=0\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>\u0141azimy kamieniczkami. <strong>Tbilisi to chaos!<\/strong> Chodniki ko\u0144cz\u0105 si\u0119 w miejscach, w kt\u00f3rych biegnie ulica i trzeba si\u0119 wraca\u0107, bo nie ma tam jak przej\u015b\u0107, a ulice nie znaj\u0105 czego\u015b takiego jak przej\u015bcia dla pieszych (no prawie, mo\u017cna je policzy\u0107 na palcach jednej d\u0142oni).<\/p>\n<p>Wchodzimy na podw\u00f3rza, <strong>fotografujemy porozwieszane wsz\u0119dzie ubrania<\/strong>&#8230; Mam lekkie opory, ale wychodz\u0105cy z dom\u00f3w ludzie nie zwracaj\u0105 na nas uwagi lub po prostu si\u0119 u\u015bmiechaj\u0105.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja013.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja014.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p>G\u0142odniejemy i idziemy na <strong>piero\u017cki z serem i mi\u0119sem<\/strong>. Do tego obowi\u0105zkowo piwo! Jedna rzecz uderza nas niesamowicie &#8211; <strong>ludzie pal\u0105 tu do jedzenia<\/strong>. Ale jako\u015b wytrzymujemy, jedzenie rekompensuje smr\u00f3d papieros\u00f3w (jak w obecnych czasach mo\u017cna jeszcze pali\u0107?;).<\/p>\n<p>Potem <strong>kolejny spacer<\/strong> a\u017c do padni\u0119cia.<\/p>\n<p><strong>Most Pokoju<\/strong> to niesamowita konstrukcja (chocia\u017c z dalsza robi lepsze wra\u017cenie). <strong>Zosta\u0142 zaprojektowany przez w\u0142oskiego architekta Michela De Lucchi<\/strong> z pracowni aMDL. Projekt o\u015bwietlenia zosta\u0142 stworzony przez francuskiego projektanta <strong>Philippe&#8217;a Martinaud<\/strong>. Obiekt zosta\u0142 oddany do u\u017cytku w 2010 roku. Ma 150 metr\u00f3w d\u0142ugo\u015bci i mie\u015bci si\u0119 w samym centrum miasta, nad rzek\u0105 Kur\u0105. Prowadzi ze Starego Miasta w kierunku nowoczesnej dzielnicy Tbilisi, a wi\u0119c po\u0142\u0105czy\u0142 dwie przeciwstawne cz\u0119\u015bci miasta. <strong>My na niego wr\u00f3cimy jeszcze ze cztery razy<\/strong>, w tym i noc\u0105.<\/p>\n<p>Do tego dochodzi mieszcz\u0105cy si\u0119 tu\u017c obok <strong>budynek niedoko\u0144czonego jeszcze teatru<\/strong>, zaprojektowany przez Mas\u00adsi\u00admi\u00adlia\u00adno Fuk\u00adsasa. Ju\u017c teraz robi wra\u017cnie!<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja020.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p>Wkrada si\u0119 zm\u0119czenie, wi\u0119c zachodzimy na lody do McDonalds. Bo wsz\u0119dzie dobrze, ale <strong>w McDonalds najlepiej<\/strong>. I nie, <strong>to nie jest wpis sponsorowany<\/strong>. Po lodach ruszamy dalej&#8230; Ale dzie\u0144! <strong>Nogi to odczuj\u0105<\/strong>, bardzo odczuj\u0105.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja015.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja016.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja017.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja018.jpg\" alt=\"Tbilisi, Gruzja by Dawid Markoff\" \/><\/p>\n<p>Idziemy na metro i do domu. Niedaleko mieszkania kupujemy piwo, wod\u0119 i chipsy serowe, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 jednak \u015brednio smaczne. Odpalamy gruzi\u0144sk\u0105 telewizj\u0119. To by\u0142 \u015bwietny dzie\u0144, <strong>ponad 26 tysi\u0119cy krok\u00f3w!<\/strong> <\/p>\n<p><strong>Na koniec dnia pewna my\u015bl:<\/strong> spr\u00f3bujcie stan\u0105\u0107 gdzie\u015b w bocznej uliczce robi\u0105c zdj\u0119cie. Jad\u0105cy samochodem Polak was rozjedzie, a w najlepszym przypadku zwyzywa. Bo Polak og\u00f3lnie jest wiecznie z\u0142y. Gruzin zatrzyma si\u0119, poczeka, u\u015bmiechnie, pomacha d\u0142oni\u0105 i pojedzie dalej. I ja do\u015bwiadczy\u0142em tego dzi\u015b ju\u017c kilka razy! <strong>Ach, Gruzja<\/strong>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sobota, nasz pierwszy pe\u0142ny dzie\u0144 w Gruzji. Nie ma co spa\u0107, szkoda czasu. Wstawa\u0107! \u015aniadanie, \u017carty z gruzi\u0144skiego j\u0119zyka i w drog\u0119. Najpierw na metro. Tam kupujemy kart\u0119 z trzema &#8222;\u017celkami&#8221; (GEL czyli Lari &#8211; waluta gruzi\u0144ska, my j\u0105 nazywamy po swojemu:). To ca\u0142kiem fajna rzecz &#8211; robi si\u0119 do\u0142adowanie i u\u017cywa w metrze (0.50 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7,10,22],"tags":[140,163,343,379],"class_list":["post-7394","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-cyfrowo","category-mobilnie","category-wyprawy","tag-gruzja","tag-iphone","tag-tbilisi","tag-x100s"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v24.1 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi - Dawid Markoff \u2022 blog<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi - Dawid Markoff \u2022 blog\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Sobota, nasz pierwszy pe\u0142ny dzie\u0144 w Gruzji. Nie ma co spa\u0107, szkoda czasu. Wstawa\u0107! \u015aniadanie, \u017carty z gruzi\u0144skiego j\u0119zyka i w drog\u0119. Najpierw na metro. Tam kupujemy kart\u0119 z trzema &#8222;\u017celkami&#8221; (GEL czyli Lari &#8211; waluta gruzi\u0144ska, my j\u0105 nazywamy po swojemu:). To ca\u0142kiem fajna rzecz &#8211; robi si\u0119 do\u0142adowanie i u\u017cywa w metrze (0.50 [&hellip;]\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Dawid Markoff \u2022 blog\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2016-06-04T08:19:47+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"dawid\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"dawid\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"4 minuty\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/\",\"url\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/\",\"name\":\"gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi - Dawid Markoff \u2022 blog\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg\",\"datePublished\":\"2016-06-04T08:19:47+00:00\",\"dateModified\":\"2016-06-04T08:19:47+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/4b8f6395ce304433237e0cd6c22e49e5\"},\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#primaryimage\",\"url\":\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg\",\"contentUrl\":\"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#website\",\"url\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/\",\"name\":\"Dawid Markoff \u2022 blog\",\"description\":\"\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/4b8f6395ce304433237e0cd6c22e49e5\",\"name\":\"dawid\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/42110d807a4370fdbf60aef7aafe11b4?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/42110d807a4370fdbf60aef7aafe11b4?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"dawid\"},\"url\":\"https:\/\/markoff.pl\/blog\/author\/admin\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi - Dawid Markoff \u2022 blog","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi - Dawid Markoff \u2022 blog","og_description":"Sobota, nasz pierwszy pe\u0142ny dzie\u0144 w Gruzji. Nie ma co spa\u0107, szkoda czasu. Wstawa\u0107! \u015aniadanie, \u017carty z gruzi\u0144skiego j\u0119zyka i w drog\u0119. Najpierw na metro. Tam kupujemy kart\u0119 z trzema &#8222;\u017celkami&#8221; (GEL czyli Lari &#8211; waluta gruzi\u0144ska, my j\u0105 nazywamy po swojemu:). To ca\u0142kiem fajna rzecz &#8211; robi si\u0119 do\u0142adowanie i u\u017cywa w metrze (0.50 [&hellip;]","og_url":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/","og_site_name":"Dawid Markoff \u2022 blog","article_published_time":"2016-06-04T08:19:47+00:00","og_image":[{"url":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg","type":"","width":"","height":""}],"author":"dawid","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"dawid","Szacowany czas czytania":"4 minuty"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/","url":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/","name":"gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi - Dawid Markoff \u2022 blog","isPartOf":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg","datePublished":"2016-06-04T08:19:47+00:00","dateModified":"2016-06-04T08:19:47+00:00","author":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/4b8f6395ce304433237e0cd6c22e49e5"},"breadcrumb":{"@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#primaryimage","url":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg","contentUrl":"http:\/\/markoff.pl\/blog\/zdjecia\/markoff.pl-blog-gruzja019.jpg"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/2016\/06\/04\/gruzja-dzien-1-tbilisi\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"gruzja, dzie\u0144 1: tbilisi"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#website","url":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/","name":"Dawid Markoff \u2022 blog","description":"","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/4b8f6395ce304433237e0cd6c22e49e5","name":"dawid","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/#\/schema\/person\/image\/","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/42110d807a4370fdbf60aef7aafe11b4?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/42110d807a4370fdbf60aef7aafe11b4?s=96&d=mm&r=g","caption":"dawid"},"url":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/author\/admin\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7394","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7394"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7394\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7394"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7394"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/markoff.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7394"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}