południe wzywa


Belgrad i Sarajewo by Dawid Markoff

Chciałbym napisać, że czas na pierwszą wschodnią wyprawę w 2017, ale tym razem geograficznie będzie to południe Europy. Jednak pod względem klimatu to wciąż typowo wschodnia wyprawa. Czas na Serbię oraz Bośnię i Hercegowinę, czyli Belgrad i Sarajewo. Mamy listę naprawdę świetnych miejsc do zobaczenia!

Wylatujemy dziś o 14 z Okęcia i kierujemy się prosto do Belgradu, gdzie spędzimy pierwsze 4 dni. Potem postaramy się dojechać do Sarajewa. Na początku mieliśmy w planach dolecieć tam samolotem, ale zniechęciły nas ceny. Tak więc pozostaje autobus – 7 godzin jazdy w jedną stronę. Jest tylko jeden DROBNY problem – autobus jest w jedną stronę, nie ma powrotnego! O pociąg też bardzo ciężko, więc na chwilę obecną nie wiemy jak wrócimy do Belgradu, skąd mamy 31 marca lot powrotny do Warszawy. Coś jednak wymyślimy:) Trzymajcie kciuki!

W międzyczasie zapraszam na:
instagram.com/emefef

Tam klasycznie już postaram się wrzucać zdjęcia na bierząco (w miarę dostępności internetu). Jak uda nam się kupić karty SIM, to będzie tego jeszcze więcej (spodziewajcie się również przekazów na żywo😉

* * *

Zdjęcia z poprzednich wyjazdów:
markoff/blog/wyprawy
markoff/grey


kategoria: pierdupierdu, wyprawy tagi: , , , , ,



no to w drogę: białoruś


Białoruś

Tak, dopiero co wróciłem z Gruzji, a już ciągnie mnie na wschód (polubiłem go strasznie). Czas na Białoruś… ponownie – dla mnie będzie to już trzecia wizyta w tym kraju. Poprzednio byłem tam w listopadzie (2013) i lutym (2016), przez co skojarzenia mam bardzo szare i depresyjne – głównie przez pogodę. Tym razem zobaczę Białoruś latem! Tym bardziej, że bardzo polubiłem ten kraj i ludzi, więc wracam tam z ogromną przyjemnością!.

Plan jest taki: Brześć > Witebsk > Mińsk. Jak się uda coś jeszcze to super, jak nie to też super. Mamy już noclegi na większość wyprawy, pociągi również ogarnięte. Tym razem jedziemy na luzie – bez ganiania, zwiedzania jak największej liczby miejsc… Czysty wschodni relaks. Acha, nie potrzebujemy także już walizki pieniędzy, aby kupić kanapkę Big Tasty w McDonald’s – na Białorusi odbyła się właśnie denominacja i białoruski rubel stracił cztery zera. Trochę szkoda, bo miało to swój klimat – można było poczuć jak to jest być milionerem:) Z drugiej jednak strony gubiłem się w tych sumach niesamowicie – nie ogarniałem tego przy sklepowych kasach, czym zawsze wzbudzałem uśmiech kasjerek.

Robert zabiera GoPro, więc mam nadzieję, że uda nam się zarejstrować również jakiś fajny materiał. W przeciwieństwie do Gruzji, mamy na to spore parcie, więc powinno coś z tego wyjść.

W międzyczasie zapraszam na:
instagram.com/emefef

Tam na bieżąco będę starał się wrzucać zdjęcia i filmiki z wyprawy (o ile będzie WiFi, bo z kartami SIM nie jest tam zbyt kolorowo – nie da się ich kupić tak jak na Ukrainie czy w Gruzji).


kategoria: mobilnie, pierdupierdu, wyprawy tagi: , ,



czas na gruzję


Gruzja

Czas na kolejną wyprawę.

Gruzja chodziła mi po głowie od bardzo, bardzo dawna. Zobaczyć ją wiosną lub latem to takie moje małe marzenie… Więc najwyższy czas je spełnić! Zaplanowaliśmy na nią aż 14 dni. Na mapie mamy zaznaczone wiele niesamowitych miejsc. Nie wiem, czy uda nam się dotrzeć do nich wszystkich, ale będziemy się starać. Bardzo! Z całą pewnością będzie to Tbilisi i Batumi (morze!), ale również Muzeum Stalina w Gori czy widok z gór na Kaukaz.

Zaczniemy od stolicy, do której dolecimy w sobotę nad ranem samolotem LOTu. Tam dzięki Airbnd czeka na nas mieszkanie, w którym pozostaniemy przez pierwsze trzy dni. Trzymajcie kciuki!

Czas na Gruzję

W międzyczasie zapraszam na:
instagram.com/emefef

Tam na bieżąco będę starał się wrzucać zdjęcia z wyprawy.

Wpis ten publikuję będąc już w Gruzji. Tak się z Robertem i Kasią umówiliśmy (jak i w przypadku poprzednich wypraw z Robertem), że nikomu nie wspomnimy o naszym wyjeździe i że stanie się on faktem dopiero w momencie, w którym będziemy już na miejscu. Tak też się stało.

* * *

Zobacz także moje poprzednie wyprawy:
Ukraina: Lwów – Kijów→
Wschodnio: Odessa – Kiszyniów – Tiraspol→


kategoria: pierdupierdu, wyprawy tagi: ,



wracamy na wschód


Wracamy na wschód

Dokładnie tak: po roku wracamy z Robertem na wschód. Co więcej, wracamy na Ukrainę. Wtedy była to wyprawa łączona – Ukraina, Mołdawia i Naddniestrze. Tym razem postanowiliśmy, że spędzimy trochę więcej czasu w jednym kraju. Najpierw w planach mamy Kijów, a potem Lwów. Pomiędzy tymi dwoma miastami zaplanowaliśny jeszcze jedno, ale to niech pozostanie na razie jedynie w planach – wszystko uzależnione będzie od pobytu w Kijowie. Cała relacja po powrocie

Ruszamy na wschód

W międzyczasie zapraszam na:
instagram.com/emefef

Tam na bieżąco będę starał się wrzucać zdjęcia z wyprawy.

* wpis ten publikuję będąc już na Ukrainie. Tak się z Robertem umówiliśmy (jak rok temu), że nikomu nie wspomnimy o naszym wyjeździe i że stanie się on faktem dopiero w momencie, w którym będziemy już na miejscu. Tak też się stało.


kategoria: pierdupierdu, różne, wyprawy tagi: , ,






menu




o mnie
wyprawy na wschód i nie tylko




najnowsze wpisy







kategorie







archiwum bloga







moje rzeczy


portfolio
instagram
youtube
tiktok
moja muzyka
pogadajmy podcast

Dawid Markoff Youtube

Dawid Markoff Pogadajmy podcast

Moje muzyczne alter ego! Na platformy streamingowe trafił właśnie mój drugi album muzyczny! 40 minut muzyki, 14 utwórów + bonus. Wpadnij, odsłuchaj i podaj dalej (album dostępny jest równie na Apple Music i Youtube Music):

Szmul Jewson

Jako że to blog, to mam tu również klasyczne blogowe wpisy, w których pokazuję moje codzienne życie: sesje zdjęciowe, wyprawy i tym podobne rzeczy. Wszystko mobilnie, ze smartfona:



Jeżeli spodobały ci się moje materiały na Youtube lub zdjęcia, postaw mi kawę - będzie mi naprawdę niezmiernie miło:

Postaw mi kawę na buycoffee.to







Chyba najbardziej niesamowite miasto świata - nie do okiełznania w trzy dni. Starałem się jednak jak mogłem!. Zobacz→









Wietnam totalnie mnie zaskoczył - wyobrażałem go sobie całkowicie inaczej. I zakochałem się w nim a Saigon po tygodniu traktowałem jako swoje miasto!. Zobacz→









Fajna sesja z Marysią w centrum Warszawy. Kilka ciekawych stylizacji i dobrych kadrów + część wykonana w studio. Zobacz→









Kilka fajnych stylizacji, Kasia i Warszawa. Szybka streetowa moda bez kompromisów. Zobacz→









Kilka dni na Podlasiu. Najchętniej spędziłbym tam z miesiąc, ale na chwilę obecną musi mi wystarczyć i to. Ale jeszcze tam wrócę! Zobacz→









Stylizacje, lookbooki, kolorowe tła i oczywiście niesamowita Klaudia. Zobacz→









Świetna studyjna sesja z Gabrysią. Kilka świetnych stylizacji + dobry klimat. Zobacz→









Dużo stylizacji, fajne studio BAJKA i oczywiście Kasia, z którą zawsze fotografuje mi się wspaniale! Zobacz→









Piekielnie upalna Turcja, ale bardzo fajna. Trochę zdjęć i trzy filmy na Youtube! Zobacz→









Bardzo doświadczone Sarajewo, jeszcze bardziej doświadczony Mostar i serbska Banja Luka. Zakochałem się w Bośni! Zobacz→









Globalna sesja zdjęciowa dla XIAOMI! Producentem OnlyOnly, agencją odpowiedzialną za całość GONG. Ogromna duma! Zobacz→









Genialny miesięczny pobyt w Tajlandi. Wigilia w klubie drag queen, sylwester na tajskim boksie dla lokalsów... i wiele, wiele więcej! Zobacz→









Absolutnie niesamowite Kosowo - całkiem inne, niż się go spodziewałem. We wpisach zdjęcia jak i vlogi.. Zobacz→









Estonia nieodkryta! Byłem w miejscach, o których pewnie nawet nie słyszeliście. Ja się w tym kraju zakochałem!. Zobacz→









KIedyś fotografowałem również na klasycznych negatywach, a głowę miałem pełną przedziwnych pomysłów. Zobacz→









Niesamowite Uzbekistan i tadżykistan. Duszanbe, Chiwa, Buchara czy Samarkanda. A wszystko doprawione krótkim pobytem w Abu Dabi. Wszystko na zdjęcich i we vlogach. Zobacz→









Od pięknych rejonów, poprzez skaliste miasto, po totalny rozpierdol Neapolu. W tej serii vlogów jak i na tych zdjęciach pokażę Wam pełen przekrój tego niesamowitego kraju! Zdjęcia i vlogi. Zobacz→









Byłem w miejscach, które jeszcze do niedawna były okupowane przez rosyjskie wojska. Widziałem masowe groby oraz straszne zniszczenia. Nigdy tego nie zapomnę!. Zobacz→









Wykonałem kilka zdjęć do najnowszej książki Marty Grzebyk z Krytyki Kulinarnej. Okładka + przekładki. Jak zawsze w super ekipie ze Studia Odczaruj Gary! Zobacz→










Kinga i Agnes we wspaniałej bieliźnie God Save Queens. Na Instaxach. Zobacz zdęcia→




© Dawid Markoff
Wszelkie prawa zastrzeżone