albania, dzień 5: tiranë




Uniwersytet UFO, w którym uczą się albańscy kosmici. Tego w Polsce nie mamy, prawda?

Tirana by Dawid Markoff

Plac Skanderbega i leniwy spacer w mocnym słońcu. Dziś chcemy tak na luzie, bez gonitwy, w sumie sporo ciekawych rzeczy w Tiranie już widzieliśmy. Planem jest park z jakimś małym jeziorkiem oraz willa dyktatora Hoxhy w modnej dzielnicy Blloku (kiedyś dzielnica rządowa, do której zwykli Albańczycy nie mieli wstępu).

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

W Tiranie znajdziecie pełno bunkrów. Dosłownie, miasto jest nimi usłane. W całym kraju jest ich kilkaset tysięcy. Hoxha był mocnym pojebem. W 1979 roku zerwał stosunki z Chinami i resztą socjalistycznego bloku i postanowił, że jedyną ostoją komunizmu będzie Albania. Zamknął granice i zaczęła się budowa komunistycznego raju. Najważniejsza była obronność, ponieważ Hoxha uznał, że wszystkie kraje, a zwłaszcza te socjalistyczne, czyhają na Albanię. Kiedy Amerykanie zaczęli bombardowanie Wietnamu, Hoxha postanowił rozpocząć szeroko zakrojoną budowę schronów i bunkrów w całym kraju. I tak, naród głodował, ale budował te betonowe monstra.

Tirana by Dawid Markoff

Mnie w Tiranie urzekły te wszystkie niedokończone budowle, fontanny, posągi… Miasto przypomina taki twór, gdzie były duże plany, ale nagle, z jakiś tajemniczych powodów, zaprzestano jego realizacji. Opuszczone sklepy, niedokończone budowle… Po prostu Tirana.

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Do byłej willi Hoxhy niestety nie wejdziemy. Czytałem gdzieś, że można ją zwiedzać, ale chyba jednak coś źle zrozumiałem. Trudno. Podobno jest tu teraz jakaś szkołą językowa… No nie wiem, nie wygląda na to. Bramy są zamknięte na łańcuch i kłódki. Na szczęście można zrobić zdjęcia z zewnątrz. Na zdjęciu tego nie widać, ale w holu rezydencji wisi ogromny obraz – biegnący Albańczycy, z bronią i czerwoną flagą. Prawdziwi komuniści, jedyni tacy na całym świecie. Bo Albańczycy kochają broń od zawsze (teraz doszły do tego jeszcze Mercedesy). W 1913 roku Isa Boletini pojechał do Wielkiej Brytanii debatować o losie Albanii. Przed spotkaniem, strażnicy odebrali mu całą broń. Podczas spotkania jeden z lordów z wielką satysfakcją powiedział „kto by pomyślał, że Anglikom uda się rozbroić Albańczyka?”. Wtedy Boletini wyjął schowany gdzieś w swoich łachmanach pistolet i rzekł „Albańczyka nigdy nie da się całkowicie rozbroić!”. Pamiętajcie o tym będąc w Albanii. Jak i o tym, że w 1997 roku podczas wojny domowej, zginęło z rabowanych garnizonów i komisariatów ponad 650 tysięcy sztuk broni. Nigdy jej nie odzyskano.

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Łazimy tak dzielnicą Blloku. Teraz to luksusowe restauracje, sklepy, pełno ludzi w kawiarenkach… Kiedyś dzielnica rządowa, chroniona przez służby bezpieczeństwa. Wtedy również jedyne miejsce w Albanii, gdzie była jakaś wolność – dzieci dygnitarzy oglądały zachodnie filmy, zajadały zachodnie słodycze… Zwykły Albańczyk nie miał tu na ogół dostępu.

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Obok tirańskiej politechniki odbijamy w lewo i kierujemy się do miejskiego parku. Słońce praży niemiłosiernie! Park jest fajny, chociaż w dużej części niezadbany. Ale pusty i co najważniejsze panuje tu błoga cisza! Spacerujemy, dochodzimy do małego jeziorka, siadamy odpocząć, idziemy dalej. Natrafiamy na jakiś stary kort tenisowy, przy którym powiewają flagi – w tym flaga USA. Sam kort nie widział piłęczki tenisowej chyba z 20 lat.

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Wracamy do Blloku. Nogi nam prawie odpadają, jest jak w saunie. Kierujemy się powoli do mieszkania obserwując po drodze życie tego miasta, kolorowe budynki, pomalowane skrzynki na prąd przy ulicach, zwisające wszędzie kable… Ma to swój klimat. No i Mercedesy, ale do nich już się przyzwyczailiśmy.

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Wieczorem wychodzimy na plac Skanderbega, ponieważ jest otwarcie sezonu w Operze Narodowej. Fajna impreza! Przykleja się do nas jakaś wariatka. gada cały czas coś po albańsku. Na nasze tłumaczenie, że nic nie rozumiemy, nakręca się jeszcze mocniej. Rozumiem tylko, że gada coś o Georgu Bushi i prostytutkach. Ja pierdole, my to mamy szczęście.

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff

Tirana by Dawid Markoff






skomentuj
kategoria: cyfrowo, miejsca, wyprawy tagi: , ,






 







menu




informacje
wyprawy na wschód i nie tylko




najnowsze wpisy







spotify/moja lista




Moja piątkowa lista - idealna na piątkowy chillout. Zapraszam do subskrybowania na Spotify.

spotify



Otwórz w nowej karcie→





kategorie







archiwum bloga










moje rzeczy




portfolio fotograficzne
grey - fotografia czarno biała
instagram
youtube
facebook

Zasubskrybuj mój kanał na Youtube. Znajdziesz na nim filmy z moich wypraw, dzienne vlogi, a wkrótce filmy backstage z sesji fotograficznych.










Durres i Tirana - dwie twarze chaotycznej i szalonej Albanii. Zobacz i przeczytaj relację→









Kinga i Agnes we wspaniałej bieliźnie God Save Queens. Na Instaxach. Zobacz zdęcia→









Seledyn, Emilka i piękna biżuteria z kolekcji Calado od firmy Briju. Całość utrzymana w spokojnym, delikatnym klimacie. Zobacz zdęcia→










Chaotyczny i przerażająco głośny Mediolan. Nie do końca moje klimaty, chociaż coś w sobie to miasto ma... Zobacz i przeczytaj relację→










Tym razem coś pomiędzy modą, a beauty – piękne Anastazja, Paulina i Arina w lekkiej stylizacji i makijaży, z maseczkami na twarzach. Zobacz zdjęcia→










Reklamowa sesja zdjęciowa do magazynów Viva! Oraz Uroda Życia. Zobacz zdjęcia→










Dla Rimmela wykonałem serię zdjęć z nową serią kosmetyków. Zobacz zdjęcia→










Malta poza sezonem. Wyluzowana, z włoską fantazją i domieszką brytyjskiego klimatu. Tym razem nie tylko na zdjęciach, ale i filmikach! Zobacz i przeczytaj relację→










Ada i Aleks do sierpniowego wydania Digital Camera Polska. Tu w wersji reklamowej - rozszerzonej o elementy graficzne. Zobacz zdjęcia→










Oni już tu są. Krótka opowieść o pierwszym kontakcie z cywilizacją pozaziemską... Zobacz zdjęcia→










Wykonałem zdjęcia do bardzo fajnej akcji, która pozwoli pozbyć się Wam niepotrzebnych ubrań. Zobacz zdjęcia→










Sesja zdjęciowa z modelem i modelkami dla Diamond Dust do kolekcji wiosna/lato 2018. Zobacz zdjęcia→










Szalona sesja produktowa dla Diamond Dust! Kolorowe tła, przedmioty i ubrania... Zobacz zdjęcia→










Piękne Karolina i Lila na zdjęciach, które wykonałem dla Rimmela do kampanii Fake or Real. Zobacz→










Dwa dni pełne zdjęć. Najpierw Reduta Banku Polskiego i 12 dziewczyn, a następnie Studio Czarnobyl i fotografia produktowa. Zobacz→










Kilka szybkich instaxów podczas fajnej sesji do Digital Camera Polska! Zobacz→










Kilka polaroidów wykonanych podczas zdjęć do sierpniowego numeru Digital Camera Polska. Zobacz→










H&M Dworzec, co za impreza! Co za wykonawcy! Dla marki H&M wykonałem trochę zdjęć, kilka z nich można zobaczyć na blogu: zobacz→



© Dawid Markoff
Wszelkie prawa zastrzeżone