kulinarna, alfa, dom alexa, justynka, skwarek, rotunda i las kabacki




Zajęcia z Fotografii Kulinarnej w Akademii Fotografii i przepyszne ciastka, które na koniec pozalewaliśmy płynną czekoladą. Nowy aparat to walka z przyzywczajeniami z Canona, przestawienie się na całkiem inny układ wszystkiego. Ale jest super. Fajny album Alexa, który jest jednocześnie jego pracą dyplomową. Alex jest moim byłym studentem. Super rzecz! Mały Fiat na Brackiej i Justynka na stacji metra.

Podsumowanie by Dawid Markoff

Skwarek to wariat. Ale okres buntu ma już chyba za sobą, teraz robi się przytulasem. Nie da się nie kochać tej staffikowej mordy! Skwarek kocha Las Kabacki – zwłaszcza, gdy spuścimy go na polanie ze smyczy. Radości nie ma końca. Rycie w ziemi, targanie ogromnych badyli, wykopywanie marchwi… jego żywioł. Niestety ciężko kupić mu zabawkę, która wytrzyma dłużej niż 2-3 godziny w jego silnych szczękach.

Podsumowanie by Dawid Markoff

Z Asią z OdczarujGary zrobiliśmy fajną sesję dla PKO dla ich restauracji w nowej Rotundzie. Niestety nie mogę nic więcej pokazać, ale naprawdę warto się tam wybrać na ciastko gdy już będzie otwarte. Są przesmaczne – tak samo jak i widoki na Warszawę! Adrian z wózkiem we wnętrzach PKiN podczas naszej modowej sesji wykonanej iPhonem z lampą Protofo C1 (publikowałem to już). Skwarek jak codzień odpoczywający na miękkim dywanie i mój ulubiony Las Kabacki, który kocham o każdej porze roku. Na koniec oczywiście Justynka zrobiła mi i Skwarkowi wspólne zdjęcie podczas jednego z niedzielnych spacerów po Mordorze. Szybko to wszystko zleciało.

Podsumowanie by Dawid Markoff

Na koniec jeszcze Justynka i Skwarek. Nie mogłem sobie odmówić.

Podsumowanie by Dawid Markoff






skomentuj
kategoria: cyfrowo, mobilnie, różne tagi: , , , , , , , ,








koniec pewnej epoki




Pamiętam, gdy przesiadałem się na pierwszą lustrzankę cyfrową. Tak, swoją przygodę zaczynałem od analogowego Zenita (chyba w 2006 roku). Dopiero w 2008 roku kupiłem używanego Canona 20D. Rany, jaki to był świetny aparat! Kupiłem wtedy do niego obiektyw 50mm ze światłem 1.8. Nie miałem jeszcze pojęcia jakie są różnice pomiędzy aparatami pełnoklatkowymi, a tymi z matrycami APSC. To było dla mnie po prostu cyfrowe lustro! Ta pięćdziesiątka robiła takie świetne portrety! Potem kupiłem równie jasne 85mm… radości nie było końca. Po kilku latach nastąpiła przesiadka na pełną klatkę i tak już pozostało. W komercyjnej jak i prywatnej fotografii, pełna klatka Canona była dla mnie niezastąpiona.

Chyba w 2014 roku kupiłem Fuji X100S, mój pierwszy aparat bezlusterkowy. Zakochałem się w nim – zwłaszcza za cyfrowy wizjer, ale i za jakość zdjęć. Okazało się, że w kieszeni mogę zmieścić aparat ze świetną optyką (co prawda stałą i nie wymienną, ale świetnie rysującą i jasną), który daje mi jakość zbliżoną do lustrzanki. Doszło do tego, że Canon pozostał mi już tylko do komercyjnych sesji, a na wszystkie wyjazdy zacząłem zabierać jedynie X100S.

To kiełkowało. Canon stawał się dla mnie aparatem coraz bardziej odległym. Coraz bardziej myślałem nad tym, aby przesiąść się na coś, co będzie idealne i do zdjęć komercyjnych, jak i wyjazdów. Do tego pierwszego musiałoby być pełnoklatkowym aparatem z dobrą optyką (wyborem jasnych szkieł), a do drugiego w miarę kompaktowe, najlepiej z obiektywem 35mm. I tak w końcu, po 11 latach, przestaję być leśnym dziadkiem z lustrzanką (to tak wyłącznie żartobliwie, cytując Sokoła „jeszcze nie zgred, już nie małolat”;) To naturalny kierunek, który czeka fotografię tak, jak swego czasu przesiadka z klasycznej fotografii analogowej na cyfrową. Przywiązanie do jednego systemu to najgorsza rzecz, jaka może spotkać fotografa.

Sony A7III






skomentuj
kategoria: pierdupierdu tagi:








nocny backstage




Dawid Markoff

Dawid Markoff

Dawid Markoff

Dawid Markoff

Dawid Markoff

Backstage by Patryk Kubat.






skomentuj
kategoria: backstage, cyfrowo tagi: , ,








sony dsc-p9




Sony DSC-P9 by Dawid Markoff

Sony, mój pierwszy aparat cyfrowy. Kupiłem go chyba w 2002 roku. To była pierwsza rzecz, na którą uzbierałem pieniądze w swojej pierwszej pracy po szkole średniej (agencji interaktywnej, chociaż wtedy mówiło się na to jakoś inaczej). Kosztował z 4 tysiące, co wtedy równało się prawie 3 moim pensjom. Istne szaleństwo! Kupienie go było oczywiście niezłym wyzwaniem, bo nie było tak, że wchodziło się do sklepu i po prostu kupowało. Trzeba było go zamówić, trochę czasu poczekać… Na szczęście agencja, w której pracowałem, miała dobre kontakty z niedalekim Centrum Sony, więc udało się go kupić w miarę szybko (te dobre kontakty zaowocowały zresztą tym, że miałem i telewizor i wieżę również od Sony – ale to długa historia, już nie na tego bloga;).

Pamiętam pierwsze zdjęcia, które nim zrobiłem – makro jakiś kwiatków i zdjęcia twarzy od lustra w łazience (wtedy nie było jeszcze selfie). Tych drugich zrobiłem nim zresztą chyba najwięcej. Wciąż je mam! Oczywiście na tym nie poprzestałem – to nim stawiałem swoje pierwsze kroki w portrecie i ogólnie fotografii osób. Niezbyt udane, chociaż na PLfoto (był kiedyś taki znany serwis) dostały sporo wysokich ocen – ale wtedy chyba każdy miał tam takie noty;). To nim fotografowałem pierwsze w życiu wakacje za granicą – we Włoszech. Strasznie miło to wspominam…

Cesenatico

Ale wracając do samego aparatu to nie sądziłem, że go jeszcze mam. Prawdę mówiąc to całkowicie o nim zapomniałem. Kilka dni temu, będąc w rodzinnym domu, dokopałem się do jakiegoś starego pudła. I tam go znalazłem. Razem z łądowarką, baterią (którą jednak musiałem na dniach wymienić) i kartą pamięci – oszałamiającą, bo aż… 128MB!

W czasach, gdy wszyscy wracają do starych Zenitów, ja wracam do starego aparatu cyfrowego. I mam zamiar zrobić nim od czasu do czasu kilka zdjęć! Tymczasem na szybko Krysia z tego Soniaka:

Krysia Zimnicka by Dawid Markoff

Krysia Zimnicka by Dawid Markoff

Jak widać, wciąż daje radę! Nawet flash po 14 lat wciąż dobrze doświetla.

Flash Sony DSC-P9

To był mój pierwszy i przez długi czas jedyny aparat cyfrowy. Na poważnie zacząłem interesować się fotografią dopiero w 2006 roku, gdy dobrałem się do domowego Zenita 12XP. Potem średni format, cyfrowe lustro Canona… Czyli już sama nuda:)






skomentuj
kategoria: cyfrowo, przedmioty, różne tagi: , , , , , , ,






 







menu




informacje
wyprawy na wschód i nie tylko




najnowsze wpisy







spotify/moja lista




Moja piątkowa lista - idealna na piątkowy chillout. Zapraszam do subskrybowania na Spotify.

spotify



Otwórz w nowej karcie→





kategorie







archiwum bloga










moje rzeczy




portfolio fotograficzne
grey - fotografia czarno biała
instagram
youtube
facebook

Zasubskrybuj mój kanał na Youtube. Znajdziesz na nim filmy z moich wypraw, dzienne vlogi, a wkrótce filmy backstage z sesji fotograficznych.










Sesja zdjęciowa z Kingą i Agnes w bieliźnie God Save Queens!. Zobacz zdjęcia→









Durres i Tirana - dwie twarze chaotycznej i szalonej Albanii. Zobacz i przeczytaj relację→









Kinga i Agnes we wspaniałej bieliźnie God Save Queens. Na Instaxach. Zobacz zdęcia→









Seledyn, Emilka i piękna biżuteria z kolekcji Calado od firmy Briju. Całość utrzymana w spokojnym, delikatnym klimacie. Zobacz zdęcia→










Chaotyczny i przerażająco głośny Mediolan. Nie do końca moje klimaty, chociaż coś w sobie to miasto ma... Zobacz i przeczytaj relację→










Tym razem coś pomiędzy modą, a beauty – piękne Anastazja, Paulina i Arina w lekkiej stylizacji i makijaży, z maseczkami na twarzach. Zobacz zdjęcia→










Reklamowa sesja zdjęciowa do magazynów Viva! Oraz Uroda Życia. Zobacz zdjęcia→










Dla Rimmela wykonałem serię zdjęć z nową serią kosmetyków. Zobacz zdjęcia→










Malta poza sezonem. Wyluzowana, z włoską fantazją i domieszką brytyjskiego klimatu. Tym razem nie tylko na zdjęciach, ale i filmikach! Zobacz i przeczytaj relację→










Ada i Aleks do sierpniowego wydania Digital Camera Polska. Tu w wersji reklamowej - rozszerzonej o elementy graficzne. Zobacz zdjęcia→










Oni już tu są. Krótka opowieść o pierwszym kontakcie z cywilizacją pozaziemską... Zobacz zdjęcia→










Wykonałem zdjęcia do bardzo fajnej akcji, która pozwoli pozbyć się Wam niepotrzebnych ubrań. Zobacz zdjęcia→










Sesja zdjęciowa z modelem i modelkami dla Diamond Dust do kolekcji wiosna/lato 2018. Zobacz zdjęcia→










Szalona sesja produktowa dla Diamond Dust! Kolorowe tła, przedmioty i ubrania... Zobacz zdjęcia→










Piękne Karolina i Lila na zdjęciach, które wykonałem dla Rimmela do kampanii Fake or Real. Zobacz→










Dwa dni pełne zdjęć. Najpierw Reduta Banku Polskiego i 12 dziewczyn, a następnie Studio Czarnobyl i fotografia produktowa. Zobacz→










Kilka szybkich instaxów podczas fajnej sesji do Digital Camera Polska! Zobacz→










Kilka polaroidów wykonanych podczas zdjęć do sierpniowego numeru Digital Camera Polska. Zobacz→










H&M Dworzec, co za impreza! Co za wykonawcy! Dla marki H&M wykonałem trochę zdjęć, kilka z nich można zobaczyć na blogu: zobacz→



© Dawid Markoff
Wszelkie prawa zastrzeżone