ono, miasto





Robert tydzień temu pożyczył mi radzieckiego rosyjskiego Horizona 202. przyznam że na początku podchodziłem dość sceptycznie do tego aparatu, traktowałem go jako coś w rodzaju Lomo (tylko trochę droższy, ciężej dostępny:).
na zdjęcia w sumie miałem dość niewiele czasu (jakąś godzinę od czasu odebrania go od Roberta) więc szybko w tramwaj i do centrum. rezultaty? jestem rozbity:) takich rzeczy się nie spodziewałem, po prostu mnie zauroczył. tylko warszawa nie jest miastem do tego typu zdjęć. Nowy Jork? (tu można wstawić ikonkę marzyciela:)
14 komentarze/y
Kategoria: analogowo, miejsca Tagi: budynki, horizon 202, kodak, warszawa
Powiedz o tym wpisie innym: tweet this, facebook, del.icio.us, stumbleupon, technorati, google, wykop
air traffic

jest beznadziejna pogoda. nie mam chwilowo ochoty na zdjęcia. przerwa.
gra mi moje nowe odkrycie muzyczne: bat for lashes
4 komentarze/y
Kategoria: różne, polaroid Tagi: 635cl, budynki, warszawa
Powiedz o tym wpisie innym: tweet this, facebook, del.icio.us, stumbleupon, technorati, google, wykop
pit lane park 3

pit lane park: III
120/bronica/superia
pewna bardzo ładna i przemiła niemka:P
była jeszcze milsza dla tych którzy za 3 tysiące zapisywali się do klubu członkowskiego teamu BMW-Sauber.
niestety, aż tyle to przy sobie nie miałem ;(
11 komentarze/y
Kategoria: osobowości, analogowo Tagi: bmw, bronica, fuji, warszawa
Powiedz o tym wpisie innym: tweet this, facebook, del.icio.us, stumbleupon, technorati, google, wykop
pit lane park 2


pit lane park: II
120/bronica/superia
skomentuj »
Kategoria: analogowo, miejsca Tagi: bmw, bronica, fuji, warszawa
Powiedz o tym wpisie innym: tweet this, facebook, del.icio.us, stumbleupon, technorati, google, wykop
pit lane park 1



pit lane park: I
120/bronica/superia
było mega yo! bolidy BMW robią piorunujące wrażenie. a ten ryk silników… nie do opisania. to co się widzi w telewizji podczas każdego GP to bułka z masłem i pobzykiwanie komara;) pełną moc czuje się dopiero na żywo, stojąc kilka metrów od samego bolidu. jednym słowem: kosmos. złaziliśmy się od samego rana az do 17. no i masakrycznie spaliło mnie słońce :D było sporo fajnych sytuacji (z jakimś kolesiem którego córka/wnuczka spytała co to za aparat, pogadałem o średnim formacie, dowiedziałem się że ruscy zrobili jakąś tanią przystawkę cyfrową do Hassli którą wszyscy wykupują na potęgę), spotkaliśmy niesamowitą rodzinkę która jako jedyna miała koszulki Ferrari (to jak na wisłę wejść w koszulce legii!:P)… oj działo się, działo:) kto nie był ten tyłek!:)
no i troche syfrowych na szybko… TUTAJ ‘Kubek’ udzielający wywiadu Borowczykowi (drugiemu kultowemu wokalowi po Szpakowskim:P) oraz szalejący po torze (niestety nie miałem drabiny:P), TUTAJ Chris Pfeiffer (TU macie jego www) szalejący na motorze (pełen szacunek!), TUTAJ bolid (tak pamiątkowo:) a TUTAJ mały backstage. Uff:)
skomentuj »
Kategoria: analogowo, miejsca Tagi: bmw, bronica, fuji, warszawa
Powiedz o tym wpisie innym: tweet this, facebook, del.icio.us, stumbleupon, technorati, google, wykop
Zobacz również mojego mini bloga: |

