
Gala Młody Muzyk Roku 2016, kulisy… Było super! Ala z nagrodą dla zwycięzcy i główna scena z jednym z finalistów. Nie mogło zabraknąć selfie od lustra. W obronie ziemi czyli fajna rzecz przed Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Merkel w mojej Polce. Pierwsze dni wiosny to okres idealny na rozpoczęcie sezonu rowerowego. W Akademii Fotografii prowadziłem zajęcia z fotografii beauty – było spoooro błyskania, przestawiania styropianów, zmieniania modyfikatorów… Na koniec śmierć nazistom, czyli dwie części Wolfenstein!

Centrum Spotkania Kultur w Lublinie to naprawdę fajny budynek, kawał dobrej architektury. Chwilowo jeszcze zamknięte, ale polecam z zewnątrz. Latem zapewne będzie tętnić życiem.

Dodatkowo pospacerowałem przy nowym Aqua Parku – również bardzo fajne miejsce. Tak, to był fajny spacer po Lublinie – pierwszy raz od jakiś 3 lat. Prowadząc zajęcia w Akademii Fotografii poznaję bardzo wiele niesamowitych osób – jak np. Adam Bojara z Teatru (i galerii sztuki) Rampa, od którego dostałem trzy bardzo fajne albumy! Na koniec męski kaprys – poszedłem i kupiłem sobie konsolę (głównie dla GTA V). Jestem zadowolony.

kategoria: mobilnie, różne tagi: budynki, dawid markoff, iphone, lublin, młody muzyk roku, podsumowanie, warszawa, znajomi

Zapraszam do pobierania drugiej z trzech części albumu #IPHONEONLY. Tą część postanowiłem poświęcić podróżom. Przeróżnym – i tym bliskim, i tym dalszym. Znajdziecie tu te bardziej przyziemne wyprawy: Polska (Siedlce, Lublin, Zamość) czy wschód (Białoruś, Ukraina, Mołdawia, Naddniestrze). 220 stron, ponad 245 zdjęć.
Link do strony z albumem:
markoff.pl/books/iphoneonly
kategoria: mobilnie, publikacje tagi: album, białoruś, budynki, iphone, kiszyniów, lublin, mińsk, odessa, siedlce, tyraspol, zamość

Czasami tak jest, że: 1) nie ma się przy sobie aparatu 2) idąc fotografować jedno, trafia się po drodze na coś całkowicie innego. I tak było tego dnia. Poszedłem fotografować stadion, a trafiłem na te cudne latarnie wyłaniające się zza tych gór piachu. Nie mogłem sobie odmówić:)







kategoria: miejsca, mobilnie tagi: iphone, lublin

W Lublinie bywam naprawdę rzadko. Tymczasem w dość (chyba) krótkim czasie wybudowano tu całkiem spory Stadion Miejski. Ten stary, na którym gra RKS Motor, pominę w tym opisie. Szkoda słów:) Nowy stadion nazwano Areną Lublin i prezentuje się całkiem nieźle. Przynajmniej z zewnątrz, bo do środka wchodzić jeszcze nie można (akurat gdy byłem przygotowywano go na koncert Gledofa i Biohazard). Ale to się ma zmienić (takie info dostałem w informacji stadionu).

Dookoła powstało też wiele nowych dróg, skrzyżowań. Tak, aby dojazd podczas imprez był o wiele wygodniejszy. Całość jeszcze nie dopuszczona do ruchu, więc klimat jest świetny. Bardzo fajny materiał zdjęciowy, a ja klasycznie mojego X100S zostawiłem w Warszawie😉
* * *
Most w drodze do domu i siedziba PGE. Okolice Areny Lublin super, chyba spędziłem tam więcej czasu niż przy samym stadionie. Przyszedł album Kim – 445 stron wylewającego się narcyzmu. Tak, są i nagie;) Okolice Narodowego w drodze na stację Metra, a wcześniej piwo nad brzegiem Wisły z Olą, Anią i Maćkiem. Spacerem po Warszawie w te +40 stopni – przynajmniej miasto puste.

Chciałbym, aby na jeden dzień Warszawa została zamknięta dla samochodów! To byłby wspaniały materiał na zdjęcia. Puste ulice, parkingi… Przedsmak tego miałem w ten strasznie gorący dzień, gdy większość siedziała w domach.

kategoria: mobilnie, różne tagi: budynki, iphone, lublin, podsumowanie, warszawa, wisła

Blok na ulicy Sonaty, gdzie mieszkał i zginął Zdzisław Beksiński. Taki niepozorny mural, prawie niezauważalny. Warto się zatrzymać i popatrzeć. Z metra na metro – Służew, a następnie stacja przy Koperniku. Słońce nie odpuszcza, jest jakieś 30 stopni!

Na Moście Świętokrzyski odrobina wiatru. Niesamowita sobota, idealna na taki spacer. Błękitne niebo idealnie kontrastuje z bielami mostu…

Po drodze jeszcze Plażowa. Zamknięta (jest dopiero 10…). Temat Rzeka? Zamknięte. Idziemy się przejść na Narodowy – Oli tata go jeszcze nie widział. Tam chwila na zimną CocaColę (smakuje niesamowicie w taką pogodę). Tramwaj linii 22 i ruszamy na Pragę do SOHO. Tam mamy jeden cel: Muzeum Neonów.

Absolutnie wspaniałe miejsce. Stare, palące się neony, robią ogromne wrażenie. FSO, PKO, syrenka, Berlin… Można oglądać i oglądać. Aż się nie chce wychodzić. Jeżeli nigdy nie byliście to polecam. Bardzo! Na koniec jeszcze jedno zdjęcie Oli i można iść dalej.

Całe SOHO ma bardzo fajny klimat. Na każdym kroku można spotkać różne stare neony. Tak jak ten na poniższym zdjęciu! Gdyby nie ten straszny upał i głód…

Patelnia i ten fajny Piłsudski na jednej ze ścian. Bardzo mi się podoba, chciałbym taki plakat. Po drodze do Barn Burgera jeszcze spory kawałek nieba – uwielbiam takie zdjęcia! Potem Kufle i Kapsle i Novotel zrobiony z biodra (no prawie). Metro Politechnika i ta dziwna Warszawa na kafelkach od Turków. Na ochłodę włoskie lody na Placu Zbawiciela.
Koniec dnia w Cinema City. Jest już późno. Nowy Mad Max, na sali jakieś 10 osób. Jedna wielka sieczka i dialogi ograniczone do minimum. Ktoś postanowił upakować roczny budżet Hollywood na efekty specjalne w jednym filmie…
* * *
Ulubiona kawiarnia na Placu Konstytucji i widok z nowego mieszkania. Żegnajcie Stegny. Będę tęsknić. Lublin i Szpital na Staszica. Klasyczne selfie z Olą w PKiN i Teatr Studio zrobiony na szybko po pracy. Duże chmury, ale deszczu z tego nie było. A szkoda. Mój ulubiony Barn Burger i jeszcze coś zaległego z Siedlec (zwłaszcza pokój hotelowy:). Przepyszna beza, którą dostałem u Joasi z odczarujgary.pl i klasycznie jedno zdjęcie z zajęć.

Na koniec oczywiście… winda:) Ale ta nowa, w nowym bloku. Ładniejsza, fajniejsza, jaśniejsza. Lepsza nawet niż ta u Wolińskiego. Serio.

kategoria: mobilnie, różne tagi: budynki, dawid markoff, lublin, ola, podsumowanie, siedlce, warszawa

2 maja był dniem bardzo ciepłym, ale i bardzo wietrznym. Nic to, i tak się wybraliśmy z Moniką na spacer brzegiem Wisły! Zaszliśmy aż na Żerań – łącznie wyszło jakieś 15 km. Lubię takie spacery.

Piękny zachód słońca na dzielnicy. Staliśmy we trójkę i robiliśmy zdjęcie za zdjęciem:) Kufle i Kapsle jako początek maratonu po warszawskich knajpach. Zajęliśmy 4 stoliki, a i tak ledwo się pomieściliśmy;) Poleczam Czarny Kamaz – niesamowity Stout, który nalewa się do szklanki 6 minut! Testowe polaroidy z Iloną – niestety zdjęcia w zaplanowanym miejscu nie wyszły, bo nas wygonili. Ale spokojnie, jeszcze tam wrócimy:> W końcu prawie w mieszkaniu. Z rzeczami z IKEI – akcesoriami do zdjęć. Służew zawsze spoko – zwłaszcza, że od czerwca będzie to nasz nowy dom:) Jak Służew to i spacer po Ursynowie. Wisła i Most Świętokrzyski i Ola na stacji M2 Świętokrzyska. Drugi brzeg Wisły (po stronie Pragi) jest fascynujący. I uspokajający. Uwielbiam. Na koniec klasyczne selfie w windzie i połamaniec w Lublinie.

kategoria: miejsca, mobilnie tagi: budynki, dawid markoff, ig, instax, iphone, lublin, ola, podsumowanie, warszawa, wisła
menu
o mnie
wyprawy na wschód i nie tylko
najnowsze wpisy
- doha, lotnisko
- hong kong 3
- hong kong 2
- hong kong, sai wan swimming shed
- hong kong, victoria peak
- hong kong 1
- wietnam, saigon 3
- wietnam, jest dobrze!
- wietnam, saigon 2
- wietnam, pałac zjednoczenia
- wietnam, nocny saigon
- wietnam, jest super!
- wietnam, saigon 1
- wietnam, hoi an
- wietnam, cmentarz w an bang
- wietnam, da nang
- wietnam, tam coc
- wietnam, w drodze do tam coc
- wietnam, sa pa 2
- wietnam, fansipan
- wietnam, sa pa 1
- wietnam, muzeum wojny w hanoi
- wietnam, hanoi 3
- hanoi, justynka
- wietnam, hanoi 2
- wietnam, hanoi 1
- czas wracać… czas na wietnam
- gdynia orłowo
- displate black friday
- koniec świata
kategorie
- abstrakcje
analogowo
backstage
Bez kategorii
chłopaki
cinemagraph
cyfrowo
dziewczyny
kulinarne
miejsca
mobilnie
osobowości
panoramy
pierdupierdu
polaroid
poradnik
portfolio
przedmioty
publikacje
różne
wydarzenia
wyprawy
archiwum bloga
moje rzeczy
portfolio
instagram
youtube
tiktok
moja muzyka
pogadajmy podcast


Moje muzyczne alter ego! Na platformy streamingowe trafił właśnie mój drugi album muzyczny! 40 minut muzyki, 14 utwórów + bonus. Wpadnij, odsłuchaj i podaj dalej (album dostępny jest równie na Apple Music i Youtube Music):

Jako że to blog, to mam tu również klasyczne blogowe wpisy, w których pokazuję moje codzienne życie: sesje zdjęciowe, wyprawy i tym podobne rzeczy. Wszystko mobilnie, ze smartfona:

Jeżeli spodobały ci się moje materiały na Youtube lub zdjęcia, postaw mi kawę - będzie mi naprawdę niezmiernie miło:


Chyba najbardziej niesamowite miasto świata - nie do okiełznania w trzy dni. Starałem się jednak jak mogłem!. Zobacz→


Wietnam totalnie mnie zaskoczył - wyobrażałem go sobie całkowicie inaczej. I zakochałem się w nim a Saigon po tygodniu traktowałem jako swoje miasto!. Zobacz→


Fajna sesja z Marysią w centrum Warszawy. Kilka ciekawych stylizacji i dobrych kadrów + część wykonana w studio. Zobacz→


Kilka fajnych stylizacji, Kasia i Warszawa. Szybka streetowa moda bez kompromisów. Zobacz→


Kilka dni na Podlasiu. Najchętniej spędziłbym tam z miesiąc, ale na chwilę obecną musi mi wystarczyć i to. Ale jeszcze tam wrócę! Zobacz→


Stylizacje, lookbooki, kolorowe tła i oczywiście niesamowita Klaudia. Zobacz→


Świetna studyjna sesja z Gabrysią. Kilka świetnych stylizacji + dobry klimat. Zobacz→


Dużo stylizacji, fajne studio BAJKA i oczywiście Kasia, z którą zawsze fotografuje mi się wspaniale! Zobacz→


Piekielnie upalna Turcja, ale bardzo fajna. Trochę zdjęć i trzy filmy na Youtube! Zobacz→


Bardzo doświadczone Sarajewo, jeszcze bardziej doświadczony Mostar i serbska Banja Luka. Zakochałem się w Bośni! Zobacz→


Globalna sesja zdjęciowa dla XIAOMI! Producentem OnlyOnly, agencją odpowiedzialną za całość GONG. Ogromna duma! Zobacz→


Genialny miesięczny pobyt w Tajlandi. Wigilia w klubie drag queen, sylwester na tajskim boksie dla lokalsów... i wiele, wiele więcej! Zobacz→


Absolutnie niesamowite Kosowo - całkiem inne, niż się go spodziewałem. We wpisach zdjęcia jak i vlogi.. Zobacz→


Estonia nieodkryta! Byłem w miejscach, o których pewnie nawet nie słyszeliście. Ja się w tym kraju zakochałem!. Zobacz→


KIedyś fotografowałem również na klasycznych negatywach, a głowę miałem pełną przedziwnych pomysłów. Zobacz→


Niesamowite Uzbekistan i tadżykistan. Duszanbe, Chiwa, Buchara czy Samarkanda. A wszystko doprawione krótkim pobytem w Abu Dabi. Wszystko na zdjęcich i we vlogach. Zobacz→


Od pięknych rejonów, poprzez skaliste miasto, po totalny rozpierdol Neapolu. W tej serii vlogów jak i na tych zdjęciach pokażę Wam pełen przekrój tego niesamowitego kraju! Zdjęcia i vlogi. Zobacz→


Byłem w miejscach, które jeszcze do niedawna były okupowane przez rosyjskie wojska. Widziałem masowe groby oraz straszne zniszczenia. Nigdy tego nie zapomnę!. Zobacz→


Wykonałem kilka zdjęć do najnowszej książki Marty Grzebyk z Krytyki Kulinarnej. Okładka + przekładki. Jak zawsze w super ekipie ze Studia Odczaruj Gary! Zobacz→


Kinga i Agnes we wspaniałej bieliźnie God Save Queens. Na Instaxach. Zobacz zdęcia→
© Dawid Markoff
Wszelkie prawa zastrzeżone
![]()