na fotopolis o profoto b1x




Dawid Markoff Fotopolis Profoto B1X

Lampy reporterskie to dobre rozwiązanie na początek, ale trzeba pamiętać, że oferują mniejszą moc, również oferta akcesoriów i modyfikatorów jest znacznie skromniejsza. Duże studia stosują często przenośne generatory, te są jednak ciężkie i bardzo drogie. Idealnym rozwiązaniem wydają się więc nowoczesne lampy z własnym zasilaniem, takie jak Profoto z rodziny B1. Najnowszy model B1X o mocy 500 Ws to smukła i kompaktowa obudowa oraz duża moc. Z pełną mocną, według specyfikacji, wykonamy aż 325 błysków, prócz tego otrzymujemy wsparcie dla pomiaru TTL oraz tryb HSS pozwalający na synchronizację z czasami migawki do 1/8000 s. Poza tym lampa oferuje tryb stroboskopowy (do 20 błysków na sekundę) czas przeładowania w zakresie 0,1–1,9 s, w zależności od ustawienia mocy, oraz pełną współpracę z innymi lampami z oferty Profoto…

Dawid Markoff Fotopolis Profoto B1X

Jak lampa spisuje się w praktyce? Swoje wrażenia z pracy z Profoto B1X (podczas krótkiej sesji w ogromnym upale) opisałem w artykule dla Fotopolis:

Fotopolis: Profoto B1X w praktyce – opinia Dawida Markoffa




skomentuj
kategoria: pierdupierdu, publikacje tagi: , ,








grupa mobilni




Grupa Mobilni Dawid Markoff

Całkiem niedawno byłem gościem specjalnym na Grupie Mobilni, gdzie wybierałem najlepsze zdjęcia tygodnia. Zobaczcie, co można zrobić telefonem i dlaczego warto nim fotografować.

LINK




skomentuj
kategoria: pierdupierdu tagi:








serbia i macedonia na grey




Serbia Macedonia Grey by Dawid Markoff

Klasycznie już wrzuciłem trzy galerie z Serbii i Macedonii na Grey. Wszystko oczywiście tylko i wyłącznie w odcieniach szarości! Zapraszam do oglądania:

markoff.pl/grey




skomentuj
kategoria: pierdupierdu, różne tagi: , , , , ,








akademia fotografii




W Akademii Fotografii wykładam już chyba z 4 lata, kawał czasu. Tym bardziej fajnie, że znalazłem się na podstronie wykładowców na nowej wersji strony! Najlepsza szkoła fotograficzna w Polsce, bez dwóch zdań. Wpadajcie na zajęcia (studia, kursy…).

Dawid Markoff Akademia Fotografii

Strona:
akademiafotografii/warszawa/dawid-markoff




skomentuj
kategoria: pierdupierdu tagi: ,








wróciłem. ach, cóż to była za wyprawa!




Dawid Markoff Bałkany

Wróciłem! Ach, cóż to była za wyprawa. Co najważniejsze, zmieniły nam się w połowie plany. Chcieliśmy jechać do Bośni i Hercegowiny, a pojechaliśmy do Macedonii. I to był dobry wybór! Macedonia, a zwłaszcza stolica, to istny stan umysłu. Nie do opisania bez zdjęć… Od jutra powoli zabieram się za te wykonane X100S.

Na koniec duży serwis ze stolicy Macedonii, który napisał o mojej wyprawie do Skopje! Nie wiem czy coś z tego zrozumiecie, ale piszę tam o sobie, o wrażeniach z pobytu, o tym co mi się podoba, a co nie…

Dawid Markoff Skopjeinfo.mk

Skopjeinfo.mk: Давид од Полска раскажува: Скопје е град на убави градби, силно сонце и сообраќајна некултура→




skomentuj
kategoria: mobilnie, pierdupierdu tagi: , , , , , , ,








południe wzywa




Belgrad i Sarajewo by Dawid Markoff

Chciałbym napisać, że czas na pierwszą wschodnią wyprawę w 2017, ale tym razem geograficznie będzie to południe Europy. Jednak pod względem klimatu to wciąż typowo wschodnia wyprawa. Czas na Serbię oraz Bośnię i Hercegowinę, czyli Belgrad i Sarajewo. Mamy listę naprawdę świetnych miejsc do zobaczenia!

Wylatujemy dziś o 14 z Okęcia i kierujemy się prosto do Belgradu, gdzie spędzimy pierwsze 4 dni. Potem postaramy się dojechać do Sarajewa. Na początku mieliśmy w planach dolecieć tam samolotem, ale zniechęciły nas ceny. Tak więc pozostaje autobus – 7 godzin jazdy w jedną stronę. Jest tylko jeden DROBNY problem – autobus jest w jedną stronę, nie ma powrotnego! O pociąg też bardzo ciężko, więc na chwilę obecną nie wiemy jak wrócimy do Belgradu, skąd mamy 31 marca lot powrotny do Warszawy. Coś jednak wymyślimy:) Trzymajcie kciuki!

W międzyczasie zapraszam na:
instagram.com/emefef

Tam klasycznie już postaram się wrzucać zdjęcia na bierząco (w miarę dostępności internetu). Jak uda nam się kupić karty SIM, to będzie tego jeszcze więcej (spodziewajcie się również przekazów na żywo😉

* * *

Zdjęcia z poprzednich wyjazdów:
markoff/blog/wyprawy
markoff/grey




skomentuj
kategoria: pierdupierdu, wyprawy tagi: , , , , ,








naleśnik




Do opublikowania tego tekstu skłoniły mnie dwie rzeczy: kolejna wiadomość na Facebooku, oraz tytułowy naleśnik. Najpierw to pierwsze: od bardzo dawna dostaję sporo maili i wiadomości na Facebooku z zapytaniami, jakim aparatem robiłem dane zdjęcie, jakim obiektywem, jaki aparat polecę do 1500zł…

Messenger

Nigdy (lub prawie nigdy) na te wiadomości nie odpisuję. Z trzech prostych powodów:
1) ktoś biorąc do ręki tą samą puszkę z tym samym obiektywem może mieć inne światło, inny kadr, inne tło, może nie robić w plenerze, a w pomieszczeniu (lub na odwrót)… Więc wzorowanie się na „jaka puszka, jaki obiektyw” jest absolutnie do niczego. Pomijam kwestię ogólnej wiedzy fotograficznej.
2) od 9 lat fotografuję tylko Canonami, nie śledzę więc rynku Nikonów, Sony, ani pozostałych firm. Nie doradzę więc aparatu do 1500zł, do 2000zł, do 2500zł… Baa, ja się nawet nie orientuję w nowościach samego Canona – nie jest mi to po prostu do niczego potrzebne.
3) odpowiedź skutkuje kilkoma następnymi pytaniami, a mi niestety brak czasu – nawet gdyby punkt 2 nie istniał i byłbym znawcą sprzętu, to nie miałbym czasu, aby doradzać innym.

Jeżeli obserwujecie mojego bloga i stronę to wiecie, że wyznaję zasadę „dobre zdjęcie można zrobić wszystkim„. Tak, nawet mikrofalówką – może kiedyś Wam to udowodnię publikując album #MICROWAVEONLY;)

Nigdy nie skupiam się jakoś specjalnie na sprzęcie. Dla mnie osobiście idealną ogniskową na pełnej klatce jest 85mm – nie przepadam za szerokimi szkłami, chociaż komercyjne zdjęcia robię również i takimi. Uwielbiam szkła jasne – dlatego, że nie znoszę systemowych lamp na aparacie. Mam swój własny styl fotografowania, swoje przyzwyczajenia.

Teraz to drugie. Canon od ponad 2 lat był dla mnie aparatem wyłącznie do rzeczy komercyjnych. Przez swoją wielkość i dodatkowe szkło, przestał mieć dla mnie sens jako sprzęt do codziennego fotografowania. Zastąpił go… iPhone. Ale telefon to telefon, wciąż nie tak jakość i brak RAWów (Apple chyba nigdy do nich nie dojdzie). I wtedy przytrafił się Fuji X100S ze stało ogniskowym obiektywem 35mm i światłem 2.0. Po prostu ideał! Pokochałem go za lekkość, rozmiar, cyfrowy wizjer i jakość obrazka.

Jednak to się w ostatnich dniach zmieniło – piątka wróciła do łask (no prawie). Gdzieś przypadkowo trafiłem na serię zdjęć z 40mm ze światłem 2.8 od Canona (wersja STM). Nie czytałem testów, analiz, próbkowania 500% podglądów… Po prostu obejrzałem 2-3 galerie i go kupiłem. I nie, NIE JEST to wpis sponsorowany – obiektyw kupiłem na jednym z serwisów aukcyjnych.

Canon 40mm f 2.8

Od dwóch tygodni nie zdejmuję go z puszki. Na Tauronie zrobiłem nim 85% zdjęć! Mały, lekki, w miarę jasny (chociaż wiele bym dał za światło 1.4 lub 1.8), z bardzo dobrą jakością obrazu. X100S wyjąłem dopiero podczas porannego spaceru po Katowicach! Tak więc w pewnym sensie Canon wrócił do łask jeżeli chodzi o codzienną fotografię – tu X100S ma wciąż przewagę, ale nie ma już u mnie na to monopolu.

Tym samym, to dla wszystkich piszących do mnie na Facebooku i w mailach, trochę wyjaśniłem co i jak. Może to w jakimś stopniu sprawi, że podobnych wiadomości będzie trochę mniej. Może.

Na koniec Manhattan. Polski Manhattan.

Warszawa by Dawid Markoff




skomentuj
kategoria: cyfrowo, pierdupierdu, różne tagi: , ,








menu




informacje
wyprawy na wschód i nie tylko




najnowsze wpisy







kategorie







archiwum bloga










moje rzeczy




portfolio fotograficzne
grey - fotografia czarno biała
instagram
youtube
facebook



Zasubskrybuj mój kanał na Youtube. Znajdziesz na nim filmy z moich wypraw, dzienne vlogi, a wkrótce filmy backstage z sesji fotograficznych.










Władysławowo, Jurata, Jastarnia, Chałupy, Muzeum Figur Woskowych, deszcz, wiatr, diabelskie koło, roller coster... Zobacz zdjęcia i vloga→










Album Polaroids to mój hołd złożony fotografii natychmiastowej. Dla mnie osobiście najfajniejszemu okresowi w mojej przygodzie z fotografią. Zobacz→










Dla kampanii Smartney.pl miałem okazję wykonać kilka reklamowych zdjęć, które znalazły się w materiałach internetowych oraz drukowanych kampanii. Zobacz→










Sesja zdjęciowa z Kingą i Agnes w bieliźnie God Save Queens!. Zobacz zdjęcia→










Durres i Tirana - dwie twarze chaotycznej i szalonej Albanii. Zobacz i przeczytaj relację→










Kinga i Agnes we wspaniałej bieliźnie God Save Queens. Na Instaxach. Zobacz zdęcia→










Seledyn, Emilka i piękna biżuteria z kolekcji Calado od firmy Briju. Całość utrzymana w spokojnym, delikatnym klimacie. Zobacz zdęcia→










Tym razem coś pomiędzy modą, a beauty – piękne Anastazja, Paulina i Arina w lekkiej stylizacji i makijaży, z maseczkami na twarzach. Zobacz zdjęcia→










Reklamowa sesja zdjęciowa do magazynów Viva! Oraz Uroda Życia. Zobacz zdjęcia→










Dla Rimmela wykonałem serię zdjęć z nową serią kosmetyków. Zobacz zdjęcia→










Ada i Aleks do sierpniowego wydania Digital Camera Polska. Tu w wersji reklamowej - rozszerzonej o elementy graficzne. Zobacz zdjęcia→










Wykonałem zdjęcia do bardzo fajnej akcji, która pozwoli pozbyć się Wam niepotrzebnych ubrań. Zobacz zdjęcia→










Sesja zdjęciowa z modelem i modelkami dla Diamond Dust do kolekcji wiosna/lato 2018. Zobacz zdjęcia→










Szalona sesja produktowa dla Diamond Dust! Kolorowe tła, przedmioty i ubrania... Zobacz zdjęcia→










Piękne Karolina i Lila na zdjęciach, które wykonałem dla Rimmela do kampanii Fake or Real. Zobacz→










Dwa dni pełne zdjęć. Najpierw Reduta Banku Polskiego i 12 dziewczyn, a następnie Studio Czarnobyl i fotografia produktowa. Zobacz→










Kilka polaroidów wykonanych podczas zdjęć do sierpniowego numeru Digital Camera Polska. Zobacz→










H&M Dworzec, co za impreza! Co za wykonawcy! Dla marki H&M wykonałem trochę zdjęć, kilka z nich można zobaczyć na blogu: zobacz→



© Dawid Markoff
Wszelkie prawa zastrzeżone