Koniec świata, Markoff w TVN! Tak, w połowie kwietnia poopowiadam trochę o retuszu, fotografii mody i tym, że fotografia komercyjna zawsze przechodzi przez retusz. A to wszystko w TVN Style.

O rany! Z Krysią nie widziałem się z rok! Fajnie było się spotkać, pogadać, napić pysznej kawy, porobić zdjęć… Krysia, czekam na Twój przyjazd do Warszawy. Wiesz gdzie mamy się wybrać! Stary aparat Sony P9 i nowe wizytówki (wkrótce na blogu, jak i w portfolio nowe sesje – już się nie mogę doczekać ich publikacji:). Z Robertem byliśmy na Legii! Mecz z Ruchem i wyjście Legii na prowadzenie w tabeli Ekstraklasy. Super rzecz, zacznę chodzić na Łazienkowską częściej (mam już szalik od Roberta!). PKiN, a chwilę potem biurowiec, w którym czeka na mnie kolejna super realizacja zdjęciowa. Z Asią w #windamarkoffa (Instagram), relaks i Akademia Fotografii (zajęcia z typografii). Na koniec spacerowanie z Olą po Pradze.

kategoria: mobilnie, różne tagi: dawid markoff, joanna matyjek, krysia zimnicka, nałęczów, podsumowanie, tvn, warszawa

Sony, mój pierwszy aparat cyfrowy. Kupiłem go chyba w 2002 roku. To była pierwsza rzecz, na którą uzbierałem pieniądze w swojej pierwszej pracy po szkole średniej (agencji interaktywnej, chociaż wtedy mówiło się na to jakoś inaczej). Kosztował z 4 tysiące, co wtedy równało się prawie 3 moim pensjom. Istne szaleństwo! Kupienie go było oczywiście niezłym wyzwaniem, bo nie było tak, że wchodziło się do sklepu i po prostu kupowało. Trzeba było go zamówić, trochę czasu poczekać… Na szczęście agencja, w której pracowałem, miała dobre kontakty z niedalekim Centrum Sony, więc udało się go kupić w miarę szybko (te dobre kontakty zaowocowały zresztą tym, że miałem i telewizor i wieżę również od Sony – ale to długa historia, już nie na tego bloga;).
Pamiętam pierwsze zdjęcia, które nim zrobiłem – makro jakiś kwiatków i zdjęcia twarzy od lustra w łazience (wtedy nie było jeszcze selfie). Tych drugich zrobiłem nim zresztą chyba najwięcej. Wciąż je mam! Oczywiście na tym nie poprzestałem – to nim stawiałem swoje pierwsze kroki w portrecie i ogólnie fotografii osób. Niezbyt udane, chociaż na PLfoto (był kiedyś taki znany serwis) dostały sporo wysokich ocen – ale wtedy chyba każdy miał tam takie noty;). To nim fotografowałem pierwsze w życiu wakacje za granicą – we Włoszech. Strasznie miło to wspominam…

Ale wracając do samego aparatu to nie sądziłem, że go jeszcze mam. Prawdę mówiąc to całkowicie o nim zapomniałem. Kilka dni temu, będąc w rodzinnym domu, dokopałem się do jakiegoś starego pudła. I tam go znalazłem. Razem z łądowarką, baterią (którą jednak musiałem na dniach wymienić) i kartą pamięci – oszałamiającą, bo aż… 128MB!
W czasach, gdy wszyscy wracają do starych Zenitów, ja wracam do starego aparatu cyfrowego. I mam zamiar zrobić nim od czasu do czasu kilka zdjęć! Tymczasem na szybko Krysia z tego Soniaka:


Jak widać, wciąż daje radę! Nawet flash po 14 lat wciąż dobrze doświetla.

To był mój pierwszy i przez długi czas jedyny aparat cyfrowy. Na poważnie zacząłem interesować się fotografią dopiero w 2006 roku, gdy dobrałem się do domowego Zenita 12XP. Potem średni format, cyfrowe lustro Canona… Czyli już sama nuda:)
kategoria: cyfrowo, przedmioty, różne tagi: cesenatico, dawid markoff, dsc-p9, krysia zimnicka, nałęczów, sony, włochy, znajomi






Słoneczny dzień, sobota. Zrobiłem Krysi kilka zdjęć na bloga.
kategoria: cyfrowo, dziewczyny tagi: canon, krysia zimnicka, nałęczów







Weszliśmy przez jakiś lufcik na dach bloku i po prostu zrobiliśmy zdjęcia.
Nie ma ryzyka, nie ma zabawy.
kategoria: cyfrowo, dziewczyny tagi: canon, krysia zimnicka, nałęczów

Wieczór, czekam na stacji PKP. Wszystko czym mogłem wrócić do domu już mi dawno uciekło. Pozostał tylko pociąg na stacji, która jest oddalona o 8km… Jest zimno, z głośników dobiega niewyraźny kobiecy głos, który informuje o kolejnym opóźnieniu – tym razem 25 minutowym. Słychać czyjś śmiech.
A tak ogólnie to robiliśmy zdjęcia. Na dachu bloku.

kategoria: miejsca, mobilnie tagi: iphone, nałęczów
szybkie komórkowe podsumowanie krótkiego, ale świetnego okresu czerwca. jest tam i Noc Kultury, i zdjęcia z Krysią, i Most Kultury, i rowerowa wyprawa z Olą… po prostu typowo blogowy wpis.

+ Most Kultury, na którym hipsterzymy co wieczór przy zmrożonym Wostoku;)
lubię to miasto, będzie mi go brakować.

kategoria: miejsca, mobilnie tagi: dawid markoff, iphone, krysia zimnicka, lublin, nałęczów
menu
o mnie
wyprawy na wschód i nie tylko
najnowsze wpisy
- doha, lotnisko
- hong kong 3
- hong kong 2
- hong kong, sai wan swimming shed
- hong kong, victoria peak
- hong kong 1
- wietnam, saigon 3
- wietnam, jest dobrze!
- wietnam, saigon 2
- wietnam, pałac zjednoczenia
- wietnam, nocny saigon
- wietnam, jest super!
- wietnam, saigon 1
- wietnam, hoi an
- wietnam, cmentarz w an bang
- wietnam, da nang
- wietnam, tam coc
- wietnam, w drodze do tam coc
- wietnam, sa pa 2
- wietnam, fansipan
- wietnam, sa pa 1
- wietnam, muzeum wojny w hanoi
- wietnam, hanoi 3
- hanoi, justynka
- wietnam, hanoi 2
- wietnam, hanoi 1
- czas wracać… czas na wietnam
- gdynia orłowo
- displate black friday
- koniec świata
kategorie
- abstrakcje
analogowo
backstage
Bez kategorii
chłopaki
cinemagraph
cyfrowo
dziewczyny
kulinarne
miejsca
mobilnie
osobowości
panoramy
pierdupierdu
polaroid
poradnik
portfolio
przedmioty
publikacje
różne
wydarzenia
wyprawy
archiwum bloga
moje rzeczy
portfolio
instagram
youtube
tiktok
moja muzyka
pogadajmy podcast


Moje muzyczne alter ego! Na platformy streamingowe trafił właśnie mój drugi album muzyczny! 40 minut muzyki, 14 utwórów + bonus. Wpadnij, odsłuchaj i podaj dalej (album dostępny jest równie na Apple Music i Youtube Music):

Jako że to blog, to mam tu również klasyczne blogowe wpisy, w których pokazuję moje codzienne życie: sesje zdjęciowe, wyprawy i tym podobne rzeczy. Wszystko mobilnie, ze smartfona:

Jeżeli spodobały ci się moje materiały na Youtube lub zdjęcia, postaw mi kawę - będzie mi naprawdę niezmiernie miło:


Chyba najbardziej niesamowite miasto świata - nie do okiełznania w trzy dni. Starałem się jednak jak mogłem!. Zobacz→


Wietnam totalnie mnie zaskoczył - wyobrażałem go sobie całkowicie inaczej. I zakochałem się w nim a Saigon po tygodniu traktowałem jako swoje miasto!. Zobacz→


Fajna sesja z Marysią w centrum Warszawy. Kilka ciekawych stylizacji i dobrych kadrów + część wykonana w studio. Zobacz→


Kilka fajnych stylizacji, Kasia i Warszawa. Szybka streetowa moda bez kompromisów. Zobacz→


Kilka dni na Podlasiu. Najchętniej spędziłbym tam z miesiąc, ale na chwilę obecną musi mi wystarczyć i to. Ale jeszcze tam wrócę! Zobacz→


Stylizacje, lookbooki, kolorowe tła i oczywiście niesamowita Klaudia. Zobacz→


Świetna studyjna sesja z Gabrysią. Kilka świetnych stylizacji + dobry klimat. Zobacz→


Dużo stylizacji, fajne studio BAJKA i oczywiście Kasia, z którą zawsze fotografuje mi się wspaniale! Zobacz→


Piekielnie upalna Turcja, ale bardzo fajna. Trochę zdjęć i trzy filmy na Youtube! Zobacz→


Bardzo doświadczone Sarajewo, jeszcze bardziej doświadczony Mostar i serbska Banja Luka. Zakochałem się w Bośni! Zobacz→


Globalna sesja zdjęciowa dla XIAOMI! Producentem OnlyOnly, agencją odpowiedzialną za całość GONG. Ogromna duma! Zobacz→


Genialny miesięczny pobyt w Tajlandi. Wigilia w klubie drag queen, sylwester na tajskim boksie dla lokalsów... i wiele, wiele więcej! Zobacz→


Absolutnie niesamowite Kosowo - całkiem inne, niż się go spodziewałem. We wpisach zdjęcia jak i vlogi.. Zobacz→


Estonia nieodkryta! Byłem w miejscach, o których pewnie nawet nie słyszeliście. Ja się w tym kraju zakochałem!. Zobacz→


KIedyś fotografowałem również na klasycznych negatywach, a głowę miałem pełną przedziwnych pomysłów. Zobacz→


Niesamowite Uzbekistan i tadżykistan. Duszanbe, Chiwa, Buchara czy Samarkanda. A wszystko doprawione krótkim pobytem w Abu Dabi. Wszystko na zdjęcich i we vlogach. Zobacz→


Od pięknych rejonów, poprzez skaliste miasto, po totalny rozpierdol Neapolu. W tej serii vlogów jak i na tych zdjęciach pokażę Wam pełen przekrój tego niesamowitego kraju! Zdjęcia i vlogi. Zobacz→


Byłem w miejscach, które jeszcze do niedawna były okupowane przez rosyjskie wojska. Widziałem masowe groby oraz straszne zniszczenia. Nigdy tego nie zapomnę!. Zobacz→


Wykonałem kilka zdjęć do najnowszej książki Marty Grzebyk z Krytyki Kulinarnej. Okładka + przekładki. Jak zawsze w super ekipie ze Studia Odczaruj Gary! Zobacz→


Kinga i Agnes we wspaniałej bieliźnie God Save Queens. Na Instaxach. Zobacz zdęcia→
© Dawid Markoff
Wszelkie prawa zastrzeżone
![]()